
Posiedzenie Zespołu Trójstronnego ds. Branży Chemicznej
23 lipca w Centrum Dialogu odbyło się spotkanie Zespołu Trójstronnego ds. Branży Chemicznej. Jednym z głównych celów było powołanie „podstolika” ds. Grupy Azoty. NSZZ „Solidarność” reprezentowali: Sławomir Beza przewodniczący Sekcji Przemysłu Chemicznego, Artur Jasiński oraz Paweł Gawron z Grupy Azoty S.A. oraz Sławomir Kamiński z Grupy Azoty Puławy S.A.
Wnioski z rozmów są niepokojące. Związkowcy ze wszystkich federacji jednoznacznie poparli inicjatywę, prezes Grupy Azoty nie zajął konkretnego stanowiska, a strona rządowa była… przeciw. Taka postawa rozczarowuje.
Mimo to po raz kolejny pokazujemy, że zależy nam na rozwiązaniach. Przedstawiliśmy konkretną formułę, która umożliwi efektywny dialog. Czekamy na jej przyjęcie przez pracodawcę i wdrożenie w ciągu najbliższych 14 dni. Podkreślamy bardzo wyraźnie: ta propozycja nie wstrzymuje procedury sporu zbiorowego ani pogotowia strajkowego.
Podczas spotkania przedstawiciele NSZZ „Solidarność” z Grupy Azoty zadali kluczowe pytanie: jak to możliwe, że niemieckie nawozy bezkarnie wypierają polskie z naszego rynku? Z twardych danych za pierwsze pięć miesięcy 2026 roku wynika, że z Niemiec wjechało do Polski 381,6 tys. ton nawozów o wartości 151,9 mln EUR (co w przeliczeniu daje ponad 600 mln PLN). To ponad dwukrotnie więcej niż z Rosji, z której zaimportowano 232,3 tys. ton o wartości 73,1 mln EUR. Przedstawiciele rządu byli tymi danymi całkowicie zaskoczeni i nie potrafili udzielić żadnej sensownej odpowiedzi.
Dziwi również bierność rządu w kwestii mechanizmów wsparcia obejmujących rekompensaty kosztów pośrednich oraz kosztów związanych z energetycznymi sieciami przesyłowymi. Rozwiązania tego rodzaju funkcjonują w pozostałych krajach Unii Europejskiej, wzmacniając konkurencyjność działających tam przedsiębiorstw.
Niestety padają już wprost przypuszczenia, że mamy do czynienia z importem z Rosji pod niemiecką flagą lub mocnym wsparciem niemieckiego przemysłu przez tamtejszy rząd. Niezależnie od tego, czy brak wiedzy po stronie naszych rządzących jest rzeczywisty, czy tylko udawany – fakty są nieubłagane. Bierność państwa i brak ochrony własnego rynku uderzają bezpośrednio w polski przemysł chemiczny i w nasze miejsca pracy.
najświeższe wideo
zapisz się do newslettera
Chcesz wiedzieć pierwszy o zmianach w Twojej firmie oraz ZSZZ Solidarność? Zapisz się do listy mailingowej.



