
Ponad 40 lat pracy i brak elementarnego szacunku!
Dwóch pracowników Wydziału Zasilania i Zabezpieczeń, członków NSZZ „Solidarność”, z ponad 40-letnim stażem pracy, mogłoby już dziś odejść na emeryturę, gdyby pracodawca zdobył się na odrobinę dobrej woli oraz zwykłej, ludzkiej empatii. Tych dwóch pracowników ze względów zdrowotnych i osobistych chciałoby przejście na wcześniejszą emeryturę. Są to ludzie, którzy przez dekady budowali bezpieczeństwo i ciągłość funkcjonowania naszego zakładu.
W normalnych warunkach, przy minimalnej dobrej woli pracodawcy i elementarnym szacunku do pracowników, taka sprawa powinna być rozwiązana szybko i bez zbędnych komplikacji. Tymczasem od blisko siedmiu miesięcy trwa administracyjna i decyzyjna niemoc, której nie da się już tłumaczyć ani procedurami, ani „trudną sytuacją firmy”.
Pomimo osobistych interwencji i próśb kierowanych bezpośrednio do Pana Prezesa oraz Dyrektora HR, sprawa nie została zakończona. Brak decyzji, brak odpowiedzialności i brak szacunku – tak dziś wygląda podejście do pracowników, którzy oddali firmie większość swojego życia zawodowego.
Z pełną odpowiedzialnością dlatego pytamy: jak menedżerowie chcą ratować i rozwijać firmę, skoro przez siedem miesięcy nie są w stanie rozwiązać prostej, ludzkiej sprawy dotyczącej dwóch pracowników? Jeśli takie kwestie przerastają decydentów, to trudno oczekiwać skuteczności w sprawach strategicznych.
Cała sytuacja nabiera szczególnie gorzkiego wymiaru gdy przypomnimy, że bezpośredni przełożony tych pracowników zasiada w Radzie Nadzorczej z wyboru pracowników, a jego przełożonym jest Członek Zarządu również wybrany głosami załogi. Niestety, po wyborach pracownicy przestają być partnerem, stają się problemem, który można ignorować. Głosy są potrzebne tylko w kampanii, a potem trafiają w „głębokie poważanie”.
Oczekujemy konkretnych działań i decyzji!
Szacunek do ludzi nie jest przywilejem – jest obowiązkiem.
najświeższe wideo
zapisz się do newslettera
Chcesz wiedzieć pierwszy o zmianach w Twojej firmie oraz ZSZZ Solidarność? Zapisz się do listy mailingowej.



